Majówka skąpana deszczem

with 24 komentarze
Witajcie 
Nie wiem jak Wy, ale ja maj uwielbiam najbardziej na świecie 🙂 no oczywiście jeżeli mówimy o miesiącach 😉
Barwy jakimi obdarowuje nas w maju przyroda są niepowtarzalne. Zieleń liści nigdy później w ciągu roku, nie jest już taka soczysta.  A różnorodność kwitnących kwitów i ich kolorów jest imponująca. 
Czekam z utęsknieniem, aż za oknem naszej sypialni rozkwitnie jabłonka i stworzy cudną magię. 
Na razie kwitnie czereśnia i wiśnie i one zdobią widok za oknem 🙂
Przez pierwsze trzy dni  maja u nas przez cały czas padał deszcz i praktycznie większość „długiego weekendu” przesiedzieliśmy w domu. Było trochę, zabawy, trochę gier i dużo śmiechu, ale najbardziej cieszyłam się z tego, że mieliśmy czas na złożenie mojej nowej witryny :))) ale o niej następnym razem.

Mam nadzieję, że sobota i niedziela nam to wynagrodzą 

i pokarze się trochę słońca. Zapowiada się, że tak właśnie będzie, bo na razie 😉 nie pada i od czasu do czasu przebija się słoneczko 🙂
Tym czasem wczorajsze szybkie wypieki 🙂
Nie wysiliłam się bardzo, ale lubię francuskie ciasteczka  z jabłkiem.













Oczywiście nie obyło się bez szydełkowania 🙂

Ściskam Was serdecznie i życzę słonecznego i ciepłego weekendu
Marta

24 Responses

  1. Avrea
    | Odpowiedz

    ale masz ładny widok za oknem 🙂

    • Uwielbiam widoki za moimi oknami 🙂 przez długi czas nawet nie wieszałam firam, żeby ich nie zasłaniać. Teraz już wiszą ale bardzo skromne 🙂

  2. Anonimowy
    | Odpowiedz

    u nas też maj deszczowy jak narazie… a francuskie… mmm pycha.. ja pieke takie półfrancuskie z marmoladą, serem lub nutellą 🙂 smakują wybornie 🙂 pozrawiam 🙂

  3. Maj uwielbiam-choć moje urodziny coraz mniej mnie cieszą:)Jeśli zaś chodzi o ciacha,chyba popełnię dzisiaj podobne.Ściskam!

    • ja sobie wmawiam, że to zawsze 25 urodziny 😉 zobaczę jak długo to będzie działać 🙂

  4. Małgorzata R
    | Odpowiedz

    U mnie też pogoda nie ciekawa, plany rowerowe wzięły w łeb stąd chyba mój post w kolorystyce B&W …zapraszam Gosia z homefocuss. a ciasteczka z jabłkami wyglądają
    apetycznie:-)

  5. Doti
    | Odpowiedz

    Piękny widok z okna 🙂 Ciacha – mniam, mniam… Pozdrawiam!

  6. Catherine
    | Odpowiedz

    Osz Ty, a ja dzis patrzałam, nawet miałam w reku ciasto francuskie i zastanawiałam się czy zrobić ciasteczka- bardziej chciałam rogaliki, czy też nie, i lenistwo wzieło górę niestety 😀
    Ale smakowicie wyglądają, więc na następny weekend będzie jak znalazł 🙂
    U nas pogoda zaczyna sie klarować, po wielkiej ulewie wyszło ciepłe słoneczko 😀
    Buźka !

    • u mnie również lenistwo często wygrywa, niestety 🙁 ale mam mały "mobilizator" w postaci mojej córy 🙂

  7. attea atea
    | Odpowiedz

    Ale masz piękne rośliny za oknem!!!Podrzuciłaś mi pomysł na jutrzejszy deser:)

  8. Anonimowy
    | Odpowiedz

    absolutnie sie z Tobą zgadzam. Uwielbiam maj przede wszystkim za jego piekno, za soczystą zieleń i pąki kwiatów na drzewach.
    Pozdrawiam cieplutko

  9. Atena
    | Odpowiedz

    Tak drzewa kwitnace w maju to prawdziwa magia.
    A takie ciasteczka dobrze znam i czesto robie 🙂
    usciski

  10. Takie ciasteczka z francuskiego ciasta robie bardzo często 🙂 robi sie je błyskawicznie a do tego są smaczne i jaki zapach unosi sie w domu 🙂

    Również kocham MAJ 🙂

  11. Anna Maria
    | Odpowiedz

    Ależ u Ciebie wszystko rozkwitło, u nas tylko śliwki, reszta dalej w pąkach 🙂
    Ciasteczka smakowite!

    • U mnie też jeszcze nie wszystkie drzewka kwitną, ale już powoli się zaczyna 🙂 Nie mogę się doczekać 🙂

  12. Mała Sztuka
    | Odpowiedz

    pychotka pozdrawiam ciepluteńko

Leave a Reply