Wrzesień czy to już naprawdę jesień?

with 24 komentarze
… mam nadzieję, że nie … chociaż powoli dostrzegam ją dookoła.
Jesień zazwyczaj kojarzy się z kolorowymi liśćmi na drzewach z kasztanami i żołędziami … 🙂 Mi również tak się kojarzy, ale dla mnie pierwszymi znakami, że jesień już coraz bliżej to dojrzałe, pachnące węgierki. Pałki (niestety nie znam ich prawdziwej nazwy) kwitnące w rowach i stawach. Ale przede wszystkim drewno, które leży przywiezione z lasu i czeka na porąbanie i poukładanie go w piękne wyglądające rzędy. 

Piękne prawda ?  Drewno niesamowicie wygląda i ma niesamowity urok i zapach … ach szkoda, że nie możecie poczuć tego aromatu świeżo pociętego drewna.

Wiecie co pomyślałam gdy zobaczyłam ten klocek? Że pięknie by wyglądał  ucięty i wypolerowany z niego  krążek, na moim stole 🙂 a na nim filiżanka z poranną kawą i croissantem. Ach tak bym chciała … 
i już pomyślałam, że poproszę mojego M żeby mi taki krążek uciął, gdy mój teść wpadł z piłą i wszystko pociął i porąbał w kawałki.
Buu … pech to pech, ale może następnym razem. 
To było wczoraj … a dziś pech mnie nie opuszczał. Dostałam wiaderko śliwek od sąsiadki. Przepysznych węgierek, które uwielbiam.

Zrobiłam z nich kilka słoików i ukręciłam szybkie ciacho, które wsadziłam do pieca. Zostawiłam instrukcje mojemu M i poleciałam na sąsiedzkie ploteczki, które się niestety nie co przedłużyły.

I wiecie co?! zjedli caluśkie ciacho. Nawet okruszka nie zostawili. Nawet nie miałam co sfotografować dla Was. Buu … co zrobić … musiało być bardzo dobre :))) ale nic to … będzie okazja do następnych sąsiedzkich ploteczek przy zrywaniu węgierek na kolejny placek ze śliwkami 😉

Kochani uciekam spać 🙂 Miłej nocki Wam życzę i do jutra.
:*
Marta

24 Responses

  1. LadiesDesigns by LadyDi
    | Odpowiedz

    Oj szkoda tego krążka … ale będą następne 🙂
    pozdrawiam

  2. Latte House
    | Odpowiedz

    U nas też już czuć jesień, ale…inaczej: 16 stopni i deszcz:( niestety
    Pozdrowionka

    • admin
      | Odpowiedz

      U mnie nie padało, ale cały czas deszcz kołuje, i kołuje … tak ponuro przez to jest.
      Ale mam nadzieję, że jeszcze troszkę będzie ciepełka 🙂

  3. scraperka
    | Odpowiedz

    hej kochana! nawet kawałeczka Tobie nie zostawili? a to dziady! 🙂
    a ja przesłodziłam jabłecznik… coś mi się porąbało i zamiast 3/4 szklanki cukru dałam całe 3 szklanki! aaaaaaaaaaaa
    ;/
    uwielbiam fotografować drewno…:)
    śliczne zdjęcia!
    dobrego tygodnia Martuś

    • admin
      | Odpowiedz

      No widzisz co za łobuzy … później tłumaczyli się, że było takie dobre że nie mogli się oprzeć … i co miałam zrobić? przecież nie mogłam się gniewać po takim tłumaczeniu 🙂
      A Ty Kochana rzeczywiście przesadziłaś z tą słodyczą 🙂 hihi dało się w ogóle zjeść to ciacho?
      Tobie również miłego tygodnia życzę 🙂

  4. alicjamagdalena
    | Odpowiedz

    ja myślę, że ta pora jesienna tylko chwilowa i za tydzień wszystko już wróci do normy 🙂 uwielbiam zapach drewna..

    • admin
      | Odpowiedz

      oj ja również mam taką nadzieję 🙂

  5. Lifestyle Inspiracje
    | Odpowiedz

    U nas dziś deszczowo, wrzesień zaznaczył swa obecność. Pozdrowionka

    • admin
      | Odpowiedz

      U mnie w tej chwili nie pada, ale co będzie później? nie mam pojęcia … zanosi się na deszcz.

  6. SkandiChic
    | Odpowiedz

    Narobiłaś mi ochoty na ciasto 😉

    • admin
      | Odpowiedz

      🙂 ja dzisiaj będę piekła ciacho jeszcze raz i mam nadzieję, że tym razem spróbuję chociaż 🙂

  7. Madelinka
    | Odpowiedz

    i mnie dziś poranek przywitał deszczowo, ale nic to, w domu mnóstwo zaległości przez ostatnie długie spacery;) Ciasto musiało być pyszne- uwielbiam śliwkowe:)

    • admin
      | Odpowiedz

      Ja również uwielbiam śliwkowe i dzisiaj zamierzam upiec drugie, ale tym razem sama wyjmę je z pieca 🙂

  8. pieknidelko
    | Odpowiedz

    Martuś ale zapachniało tym ciętym drzewem:)czyżby to juz jesień?:)pozdrawiam

    • admin
      | Odpowiedz

      mam nadzieję, że jeszcze nie … a zapach drewna jest naprawdę cudowny 🙂

  9. marieanne
    | Odpowiedz

    Zapach drewna również uwielbiam – my póki co zbieramy to co mamy swojego, ale trzeba też zakupić większą ilość na zimę… 🙂

    • admin
      | Odpowiedz

      Jest niestety trochę pracy przy tym rodzaju opału do ogrzania domku zimą, ale jest wart tej pracy 🙂 a przy tym jaki urokliwy 🙂
      Pozdrawiam cieplutko

  10. Avrea
    | Odpowiedz

    fajny byłby ten krążek , a sliweczki mmmm

    • admin
      | Odpowiedz

      nooo fajny byłby ten krążek 🙂 szkoda mi go bardzo

  11. attea atea
    | Odpowiedz

    Świetny krążek!!!U nas dziś zimno,mokro i wietrznie….idzie jesień:)

    • admin
      | Odpowiedz

      czuć ją bardzo. U mnie nie pada ale wieje strasznie i ziąb niesamowity
      brrr

  12. Matylda
    | Odpowiedz

    Ale bym zjadła takie ciasto ze śliwkami! Pięknie tu u Ciebie, jestem pierwszy raz ale będę wpadać 😉 Pozdrawiam!

    • admin
      | Odpowiedz

      Miło mi bardzo, że mnie odwiedziłaś. Bardzo się cieszę, że podoba Ci się u mnie. Zapraszam rozgość się proszę 🙂

Leave a Reply