Majowe zauroczenia :)

with 18 komentarzy
Witajcie Kochani
To, że uwielbiam maj już wiecie 🙂 To, że uwielbiam cięte kwiaty w wazonach też już wiecie 🙂 To, że uwielbiam bez … można się domyślić 🙂 Kwiaty bzu są jednych z tych kwiatów, za które uwielbiam wiosnę i maj właśnie. Co roku jestem nim tak samo zauroczona. Jak tylko zaczyna kwitnąć zawsze w dużych ilościach znoszę go do domu i rozstawiam po całym domu.  Tak żeby jego sapach unosi się wszędzie 🙂
Nie mam jeszcze swojego bzu w ogrodzie, ale już mały krzak powoli rośnie 🙂 Mam to szczęście, że mam cudowne sąsiadki, które wiedzą o mojej wielkiej miłości do bzu i dbają o to żebym miała go pod dostatkiem
🙂 


Przy okazji chwalę się Wam nowym materiałem. Jest cudowny. Przyjemny w dotyku, milusi a poduchy w niego ubrane wyglądają cudownie. Teraz wersja B&W, ale poszewki będą dostępne jeszcze w kolorystyce biało-beżowej i biało-różowej.
Od poniedziałku dostępny w sklepiku TUTAJ
A TYM CZASEM:

18 Responses

  1. jaga
    | Odpowiedz

    Zgadzam się z Tobą, maj jest cudowny a pachnący bez w domu u mnie też musi być.
    poducha piękna

  2. Dagmara Kłok
    | Odpowiedz

    Już od samego patrzenia na zdjęcia zapachniało u mnie tymi ślicznościami , piękne:))
    Pozdrawiam serdecznie

  3. Beti House
    | Odpowiedz

    Szkoda tylko,że maj słaby pogodowo jak do tej pory,przynajmniej u mnie. Chyba w kwietniu było więcej słońca i zdecydowanie cieplej ale trzeba to jakoś przeżyć. Śliczna aranżacja z bzem,też go bardzo lubię…za wszystko :)))
    Ściskam

  4. Paula S.
    | Odpowiedz

    Ależ Ty masz apetyczne wyczucie stylu !:)

  5. Maria P Cleo
    | Odpowiedz

    Bez pachnie tak przyjemnie i intensywnie, ze az trudno mu nie ulec 🙂
    Piekna aranzacja. Udanego weekendu zycze.
    Ozdrawiam cieplutko Marysia

  6. Kerowyn
    | Odpowiedz

    Ja też uwielbiam bez, Szkoda tylko, że we Wrocławiu zaczął przekwitać już pod koniec kwietnia 🙁

  7. Cierpię na ta samą chorobę to Ty 🙂

  8. Monika Janowska
    | Odpowiedz

    Przepiękne kwiatki, aż poczułam jak pachną ;)) Też kocham bez, za piękno i przepiękny zapach 🙂 Mój póki co w ogródku, ale już się na niego czaję ;))

    Ściskam weekendowo 😉

  9. Uwielbiam bez, jego zapach, kolor … mimo, że tak szybko więdnie w wazonie … A podusie są urocze 🙂
    pozdrawiam

  10. Atena
    | Odpowiedz

    Przepiene bukiety bzu, ja jakos w tym roku zapomialam o nim i juz sa u nas przekwitniete.
    Przepiekna tkanina.
    pozdrawiam

  11. attea atea
    | Odpowiedz

    Marta,to właściwie mógłby być mój post:)))To są moje myśli:)))Buziaki!!!

  12. Adania
    | Odpowiedz

    O tak,maj i w ogóle wiosna to mój ulubiony okres w roku. I też kocham bez i knowalie, kwitnące kasztanowce- ech,cudnie jest po prostu 😀
    A takich kochanych sąsiadek pozazdrościć 😉

  13. cudnie majowo u Ciebie – zdjęcia bajeczne 🙂
    pozdrawiam serdecznie,

  14. Ania Scraperka
    | Odpowiedz

    Martuś śliczny ten bez u Ciebie! :))) i widzę ramkę ze zdjęciem od Agnethy? :))) ładnie oj ladnie!

  15. Stajder
    | Odpowiedz

    Bez co roku nadaje blasku mojemu mieszkaniu. Rośnie mi na podwórku i zawsze tylko czekam z niecierpliwością na to, żeby przenieść go do wazonów;)

  16. BostonSofa
    | Odpowiedz

    Niby kilka dodatków, a dają taki piękny efekt 🙂 Bardzo podoba mi się taki styl 🙂

  17. e-firanki.pl
    | Odpowiedz

    Uwielbiam bez i co roku zajmuje on u mnie główne miejsce w mieszkaniu;) Wszędzie go pełno i ten zapach… super;)

  18. pawełmatusz
    | Odpowiedz

    Bez bzem, ale jaki daje genialny efekt!

Leave a Reply