Wczorajszy, wieczorny relaks :)

with 22 komentarze
Witajcie w środowy poranek
Za oknem słoneczko, temperatura już dość wysoka jak na tą godzinę 🙂 szykuje się kolejny upalny dzień. Ja jednak chciałam wrócić do wczorajszego wieczoru. Dawno już nie spędziłam tak spokojnego i relaksującego wieczoru jak wczoraj. Kiedy już upał zelżał i dało się normalnie oddychać, a domownicy już spali zasiadłam na swojej nowej sofie z szydełkiem w ręku i delektowałam się ciszą. Przez jakiś czas oczywiście a później przy BBC i ich cudnych programach dokumentalnych, do późnej nocy robiłam aplikacje na poszewki z juty 🙂 Ach jak lubię takie chwile. O dziwo mimo tego, że bardzo późno poszłam spać dzisiaj jestem wypoczęta i pełna energii 🙂 

Jak pewnie dostrzegłyście pokój nie jest jeszcze dopieszczony, dlatego pokazuję tylko jego małe fragmenty. Po remoncie nie ma już śladu, ale jeszcze brakuje mebelków, na które czekam z utęsknieniem. Mam nadzieję, że po powrocie z urlopu będę mogła Wam je wkońcu pokazać. Cały czas zastanawiam się jeszcze nad ścianą nad sofą. W tej chwili świeci jeszcze pustką 😉 mam nadzieję, że już nie długo.
Ściskam Was mocno i udanej środy życzę 🙂

22 Responses

  1. babojola
    | Odpowiedz

    Cudowne są takie wieczory a nawet noce, kiedy spędza się czas nad czymś co sprawia ogromną frajdę 🙂 Dlatego nie jesteś zmęczona. Ciekawa jestem nowych poduszek i oczywiście nowej kanapy w całej okazałości.
    Pozdrawiam- Jola

  2. Avrea
    | Odpowiedz

    fajnoe spedzony czas czekam na efety 😉

  3. KAROLINA S
    | Odpowiedz

    Marta zmiany zmiany i nie ma to jak chwila dla siebie nawet w godzinach nocnych;-) miłego urlopowania:-)

  4. Home on the Hill
    | Odpowiedz

    Cudowne są te aplikacje, bardzo mnie tego typu rzeczy urzekają:) Zazdroszczę umiejętności i talentu;)) Pozdrawiam Cię słonecznie:))

    http://my-homeonthehill.blogspot.com/

  5. Fuerto
    | Odpowiedz

    Witaj
    Uwielbiam takie chwile.
    Niestety z racji wczesnego wstawania do pracy okupuję to później trudnościami we wstawaniu. Ale lubię to!
    Przypomniałaś mi , ze muszę wyciągnąć szydełko.
    Ostatnio zajmowały mnie prace malarskie 😉
    Pozdrawiam

  6. Be Happy
    | Odpowiedz

    Niewątpliwie taki czas sam ze sobą dodaje dużo energii. Kocham spędzać czas z moim małżonkiem ale niekiedy lubię takie chwilę w samotności:)
    Pozdrawiam cieplutko
    Patrycja

  7. my.creamy.dream
    | Odpowiedz

    Zaciekawiłaś mnie poduszkami z juty z tymi aplikacjami, czekam na efekt końcowy 🙂

  8. karmelowa
    | Odpowiedz

    Szykuje się sporo pracy szyciowej 🙂
    Ta szafeczka przy łóżku bardzo mi sie podoba,choć nie widać jej w całej okazałości ;p
    Pozdrawiam!

  9. Justyna Sz
    | Odpowiedz

    Widzę że również przypadł Ci do gustu materiał w kropki 🙂 Ja wybrałam go na pościel dla córeczki 🙂 Prezentuje się cudnie, także jako poduchy! Tyle radości 🙂

  10. Paula S.
    | Odpowiedz

    Przydałby mi się taki wieczorny relax 😉

  11. Nigdy nie robiłam niczego na szydełko, ale domyślam się, że to bardzo relaksuje. Taki wieczór, jak Twój chyba każdej z nas jest potrzebny.Totalny luz i reset mózgu:)

  12. Mi się szydełkowania nie udało opanować, za to haft krzyżykowy mam opanowany do perfekcji 😉 śliczne te Twoje rękodzieła!

  13. martuchnaj
    | Odpowiedz

    ale super efekt tego relaksu

    pozdrawiam!

  14. agata
    | Odpowiedz

    Poduszka w kropy:)mam identyczna pościel, id wielu wielu lat:) kojarzy mi sie z dziciństwem:) tak samo poszewka w kwaitki, którą wczoraj wygrzebała moja mam z szafy:)

  15. Komodo
    | Odpowiedz

    Twórczy relaks 🙂

  16. mysza
    | Odpowiedz

    zazdroszczę wszystkim którzy umieją robić na szydełku,te kwiatuszki są takie śliczne 🙂

  17. Designofilka
    | Odpowiedz

    To się nazywa nowoczesna kobieta – trochę sztuki, szczypta rozrywki i piękne efekty tak spędzonego czasu. Tak trzymać i oby więcej takich inspirujących wieczorów:)

  18. Madzik
    | Odpowiedz

    Muszę się tego nauczyć… 😉

  19. Anonimowy
    | Odpowiedz

    I appreciate, lead to I discovered just what I used to be taking a look for.
    You've ended my 4 day lengthy hunt! God Bless you man. Have a
    nice day. Bye

    My blog post … custom thumbnail creator

  20. Joanna Dikl
    | Odpowiedz

    Marzę o takim relaksie! Bardzo ciekawa jestem efektu końcowego.:)

  21. Latte House
    | Odpowiedz

    Mi też marzy się taki relaks…
    Pozdrawiam sierpniowo:-)

  22. Jasmin
    | Odpowiedz

    Oj pamiętam jak kiedyś robiłam na drutach i jak wiele radości mi to dawało. No i z tego co pamiętam, to właśnie wtedy wpadały mi do głowy najciekawsze pomysły. Samodzielne tworzenie takich elementów ma w sobie magię – pozwala połączyć relaks z tworzeniem unikalnych i wyjątkowych ozdób. Chyba wrócę do tego:)

Leave a Reply